Bąkiewicz ostro: Taka jest wasza tolerancja! Zakłamana, ohydna hipokryzja

Brak obrazka

Robert Bąkiewicz skomentował skandaliczne zachowanie doradcy prezydenta Wrocławia Bartłomieja Ciążyńskiego, który z jednej strony deklaruje „tolerancję i równość”, a z drugiej akceptuje, a nawet gotów jest nagradzać tych, którzy są nietolerancyjni i nakłaniają do przemocy wobec Kościoła i katolików.

W krótkim nagraniu na Twitterze prezes stowarzyszeń Marsz Niepodległości i Roty Marszu Niepodległości oraz inicjator powołania Straży Narodowej skomentował zakłamanie i hipokryzję Bartłomieja Ciążyńskiego.

– Kilka słów o hipokryzji lewicowej. 16 czerwca we Wrocławiu doszło do aktu wandalizmu na cmentarzu żydowskim, zostały zniszczone nagrobki. Dokonało tego aktu przestępczego pięciu dwunastolatków, którzy bardzo szybko zostali schwytani przez Policję. O ich losie będzie decydował teraz sąd rodzinny.

– Oczywiście, akt godny potępienia – podkreślił Robert Bąkiewicz.

– Natomiast bulwersującą sprawą czy też kontrowersyjną jest sprawa pana Bartłomieja Ciążyńskiego, który jest doradcą prezydenta Wrocławia, który wypowiedział się w kontekście tej sprawy następującymi słowami, które w kontekście tej sprawy brzmią bardzo rozsądnie, powiedział tak: Musimy poszerzyć naszą ofertę edukacyjną, uczyć otwartości, szacunku i równości. Dlatego musimy mieć program sprawiedliwości naprawczej.

– I cóż dla pana Ciążyńskiego znaczy szacunek, cóż dla pana Ciążyńskiego znaczy równość, cóż dla pana Ciążyńskiego znaczy „sprawiedliwość naprawcza” – nie wiem jaka to ma być sprawiedliwość naprawcza, ale sprawiedliwość? No chyba nic albo niewiele. Albo tyle, że to oni chcą określać co to jest równość, co to jest sprawiedliwość i kogo ma dotyczyć. Dlatego, że pan Ciążyński ze swoimi towarzyszami odpowiada za przyznanie nagrody przez miasto Wrocław (Nagroda Wrocławia – przyp. red.) pani Marcie Lempart i jej organizacji Strajk Kobiet. Ona została wyróżniona, proszę państwa tą nagrodą. Chyba za to, że nawoływała do ataków na kościoły, że nawoływała do profanacji świątyń, przerywania Mszy świętych, że nawoływała do ataków na obrońców Kościoła, kapłanów. Taka jest wasza tolerancja. Zakłamana, ohydna hipokryzja.

Brak obrazka